Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Kubuś Fatalista i jego pan - streszczenie

Byczek i Justysia pogodzili się, bo dziewczyna zapewniała o swojej niewinności równie mocno, jak Kubuś.

Po wysłuchaniu tej historii pan nazwał Kubusia oszustem i szelmą, chociaż bardziej był rozbawiony niż oburzony. Potem sługa opowiedział mu, jak to dwie mężatki, ulitowawszy się nad Kubusiem, który wmówił im, że nie spał jeszcze z kobietą, dawały mu lekcję na łonie natury. Następnie ku zaskoczeniu swojego pana stwierdził, że nie będzie już nic mówić, bo boli go gardło. Tym razem pan podjął historię.

Nie miał pieniędzy, by kupić prezent dla swojej ukochanej. Wybrał się więc do znajomego kawalera de Saint-Ouin, który zaprowadził go do lichwiarza. Lichwiarz zwrócił się do swoich przyjaciół i tak w sprawę wmieszało się kilka osób. Pan niczego nie podejrzewał, chociaż wszystko wyglądało, jak przygotowania do wielkiego oszustwa, którego miał paść ofiarą. Pod wpływem namowy podpisał weksle na sporą sumę (weksle trzeba było wykupić przed upływem wyznaczonego terminu) i został ograbiony: większość pieniędzy, które włożył w cały interes, dostała się w ręce fałszywych pomocników. Dalej jednak przyjaźnił się z kawalerem, ponieważ nie wierzył w jego nieuczciwość. Kawaler namawiał go gorąco do ożenku z panną, u której razem bywali. Ale pan nie chciał się zgodzić. W jakiś czas potem obaj przyjaciele wybrali się na przejażdżkę. Kawaler wyznał panu, że cały czas sypiał z jego ukochaną. Zarzekał się, iż w całą sprawę został wmieszany wbrew swojej woli, i ze łzami prosił o przebaczenie. Przyjaciele pogodzili się i obmyślili zemstę. W ciągu następnych nocy pan udając kawalera miał zakradać się do pokoju ukochanej. Wszystko szło dobrze aż do trzeciego razu, kiedy to rodzina panny odkryła Kubusiowego pana w łóżku Agaty. Pan trafił do więzienia. W ciągu następnych dni okazało się, że to kawaler