Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Kubuś Fatalista i jego pan - streszczenie

ponieważ podejrzewał, że Dyzia nie była pierwszą kobietą, z którą Kubuś miał przyjemność znaleźć się w jednym łóżku.

Chrzestnym Kubusia był Byk, a syn owego Byka – Byczek – najbliższym przyjacielem. Było zapisane w górze, że przyjaciele zakochali się w tej samej dziewczynie – szwaczce Justysi. Kubuś niestety dostał kosza, a Byczek co noc spotykał się z Justysią na stryszku, gdzie zazwyczaj sypiał. Gdy zbliżał się poranek, Byczek sprowadzał Justysię i wypuszczał z domu. Stary Byk nic nie podejrzewał, ponieważ młodzi zachowywali się bardzo cicho i nigdy nie zdarzyło im się obudzić ojca Byczka. Któregoś dnia zdarzyło się jednak nieszczęście: kochankowie przespali godzinę, w której Justysia powinna opuścić dom Byków. Obudziło ich dopiero wołanie gospodarza. Zły był na Byczka, że syn nie wstał jeszcze do pracy. Byczek ubrał się i zbiegł na dół, a Justysia ukryła się pod łóżkiem. Byczek nie wiedział, co robić, więc poszedł po radę do Kubusia. Kubuś kazał mu się uspokoić i obiecał, że wszystko załatwi. Wybrał się do chrzestnego i wyznał mu, że ostatniej nocy nie spał w domu i jest bardzo zmęczony. Chrzestny pokręcił głową, stwierdził, że taka już natura młodych i wysłał Kubusia, by ten położył się w łóżku Byczka. Kubuś wszedł na górę, w ciemnościach odnalazł Justysię i położył się razem z nią. Dziewczyna z początku broniła się, ale nie trwało to zbyt długo. Byczek w tym czasie dowiedział się od ojca, że Kubuś odpoczywa na strychu. Wpadł w gniew, podejrzewając, co się stało. Zadowolony szelma zszedł na dół i wypił z chrzestnym po szklaneczce wina. Byczek kipiał ze złości. Potem stary Byk zaproponował chrześniakowi, że wstawi się za nim u jego ojca. Kubuś chętnie na to przystał. Ojciec Kubusia kompletnie nie mógł zrozumieć, o co chodzi, ale nie domagał się od syna wyjaśnień.